Tanie, pompowane deski SUP można dzisiaj kupić w wielu sklepach, często niezwiązanych z branżą sportów wodnych. Jeśli dla klienta decydującym kryterium jest cena, to oferta chińskiego sklepu online czy sklepu wielobranżowego może okazać się kusząca. Tylko co wydarzy się potem, w trakcie użytkowania? Czym różni się deska z wiosłem za 700 zł od takiej za 2000 zł? Dlaczego tania deska SUP z marketu to tylko pozornie dobry deal?